
Dzisiaj Pan Jezus przestrzega nas przed chciwością (Łk. 12:13-21) i uczy nas jak ¿yj¹c na tej ziemi przygotowaæ siê do ¿ycia wiecznego.
Piêknym przyk³adem ¿ycia prawdziwie oddanego Bogu i s³u¿bie ludziom by³o ¿ycie œp. Ksiêdza Marcina Borowczyka, który do¿y³ wieku 93 lat. Odszed³ do wiecznoœci w sobotê, 24-go lipca, w dniu Matki Bo¿ej. Wyœwiêcony na kap³ana 2-go maja, 1942 roku. Pierwsz¹ jego parafi¹ by³a Parafia œw.Turybiusza. Nastêpnie zosta³ powo³any przez Kardyna³a do Archidiecezjalnej Grupy Misyjnej. Przez 10 lat wraz z innymi kap³anami g³osi³ rekolekcje w wielu parafiach zarówno w jêzyku angielskim jak i polskim, w naszej archidiecezji i poza archidiecezj¹. W 1955 roku na nowo rozpocz¹³ pracê duszpastersk¹ w parafiach jako wikariusz: w parafii œw. Ferdynanda (1955-1958), nastêpnie w parafii œw. Sylwestra (1958-1961). Bêd¹c w parafii œw. Sylwestra raz w tygodniu doje¿d¿a³ do Seminarium w Mundelein gdzie uczy³ kleryków jêzyka polskiego. Nastêpnie rozpocz¹³ pracê jako wikariusz w parafii œw. Jana od Krzy¿a w Western Springs (1961-1967). Po szeœciu latach pracy w Western Springs zosta³ wybrany do nowo-utworzonego Zarz¹du Personalnego Archidiecezji Chicago. Dziewiêcioosobowy Zarz¹d pomaga³ Kardyna³owi w zarz¹dzaniu ksiê¿mi i przesuwaniu na ró¿ne pozycje. Bêd¹c na tym odpowiedzia³nym stanowisku pracowa³ dodatkowo i mieszka³ w parafii œw. Eulalii (1967-1968), oraz w parafii œw. Symferosy (1968-1969). W roku 1969 zosta³ na krótko administratorem parafii œw. Walentego w Cicero. W 1969 zosta³ mianowany proboszczem parafii œw. Konstancji i s³u¿y³ wiernie Bogu i ludziom a¿ do 1987 roku, czyli 18 lat. W parafii prowadzi³ duszpasterstwo w jêzyku angielskim i polskim. Bêd¹c w parafii œw. Konstancji by³ inicjatorem i za³o¿ycielem grupy seniorów „Young at Heart’s” oraz Polskiej Szko³y im œw. Maksymiliana Marii Kolbe. Potrafi³ szybko nawi¹zywaæ kontakty i przyjaŸnie z ludŸmi, którzy pozostawali przyjació³mi przez wiele lat a niektórzy do koñca ¿ycia.
1-go stycznia, 1987 roku przeszed³ na zas³u¿on¹ emeryturê. Czas emerytury spêdza³ bardzo owocnie, pracuj¹c duszpastersko i zastêpuj¹c kap³anów w ró¿nych parafiach, szczególnie tych którzy ze wzglêdu na brak kap³anów nie mogli wybraæ siê na wakacje. Rozpoczynaj¹c od Chicago, poprzez Oregon, Kentucky i inne stany wyje¿d¿a³ ka¿dego roku na wielomiesiêczne zastêpstwa. W 1992 pojecha³ do Polski do Radomia aby tam w Wy¿szym Seminarium Duchownym przez cztery miesi¹ce uczyæ kleryków jêzyka angielskiego. Zawsze pragn¹³ aby ch³opak z jego dalszej lub bli¿szej rodziny poszed³ jego œladami i zosta³ kap³anem. Zawsze by³ dumny, ¿e w rodzinie by³o kilku kap³anów. Jego wujek by³ franciszkanininem w Green Bay w Wisconsin, jego kuzyn by³ kap³anem w Buffalo ko³o Nowego Jorku i jeszcze jeden kuzyn w Dusseldorf w Niemczech. Niech jego modlitwy i pragnienia serca spe³ni¹ siê w przysz³oœci, kiedy bêdzie ogl¹daæ Boga twarz¹ w twarz. Osobiœcie dziêkujê mu za jego modlitwy, przyjaŸn, serdecznoœæ i zaufanie którym mnie darzy³ do koñca jego ¿ycia. Niech odpoczywa w pokoju!
Bardzo dziêkujê pielêgniarkom i ca³emu Zarz¹dowi „St. Benedict Home” w Niles którzy tak piêknie opiekowali siê Ksiêdzem Marcinem, kiedy opad³y go si³y fizyczne. Bardzo dziêkujê Pañstwu Patricia i Joe Reichart, Pañstwu Gery i Wally Henning, Pani Emily Piergalski oraz innym, którzy s³u¿yli mu do koñca szczególnie w najtrudniejszych chwilach.
Niech Jezus błogosławi wszystkim nam i naszym gościom którzy dziś nas odwiedzili.
|